Terapia Uzależnień Warszawa | Alkoholizm chorobą pierwotną, postępującą, chroniczną i śmiertelną.

Aktualizacja: 21 kwi 2019



Terapia Uzależnień Warszawa


Pierwotna – możemy alkoholizm porównać do nadciśnienia tętniczego. Do dzisiaj nie wiadomo skąd bierze się nadciśnienie, natomiast wiadomo jak je leczyć. Podobnie jest z uzależnieniem od alkoholu, również do dzisiaj nie wyselekcjonowano niczego co by bezpośrednio powodowało uzależnienie od alkoholu. Wiadomo, że jest to pewnego rodzaju interakcja bio-psycho-społeczna. Jeśli chodzi o proces leczenia to można alkoholizm porównać do cukrzycy. W przypadku cukrzyka warunkiem powrotu do zdrowia jest rozstanie się z cukrem. W przypadku alkoholika z alkoholem. Ważnym również jest to, że w przypadku jakichkolwiek powikłań zdrowotnych związanych z uzależnieniem jak np. zaburzeń krążenia, chorób serca, schorzeń wątroby lub trzustki, nadciśnienia tętniczego, zaburzeń emocjonalnych, depresji, jakakolwiek pomoc medyczna w przypadku dalszego picia jest zdana na niepowodzenie.

Postępująca – aby dokładnie prześledzić postępujący charakter uzależnienia od alkoholu należy cofnąć się do pierwszego kieliszka.

  • Pierwszy kieliszek – i odkrycie sposobu na zmianę samopoczucia. Picie sprawia przyjemność, daje ulgę, odprężenie, daje uczucie przyjemnego zawrotu głowy, rozluźnia, świat wydaje się różowy i kolorowy.

  • Zmiana osobowości – pijący odkrywa, że dzięki działaniu alkoholu staje się pewny siebie, że gdzieś znika nieśmiałość, że momentami czuje się lepszy od innych, że uzyskuje łatwość prowadzenia konwersacji. Wstępuje w niego wigor i animusz.

  • Szukanie okazji i oczekiwanie na wypicie – pijący coraz częściej dąży do zmiany samopoczucia i wychodzi temu oczekiwaniu na przeciw ciesząc się na każdą możliwość wypicia ( np. zbliżające się imieniny, urodziny, wesela bądź przyjęcia )

  • Planowanie picia – swoisty plan gry. Gdzie i z kim będę mógł się napić

  • Wzrost tolerancji – najczęściej pijący jest zadowolony z faktu, że może więcej wypić, że ma „mocną głowę” podczas kiedy jest to pierwszy bardzo niepokojący sygnał. Organizm przyzwyczaja się do coraz większych dawek alkoholu.

  • Urwane filmy - zaczynają przytrafiać się pierwsze kłopoty z okresowymi zanikami pamięci ( palimpsesty ) które zwykle są źródłem poważnej rozterki i wstydu. Pijący jest zaniepokojony gdyż, nie bardzo wie jak też wczoraj się zachował, jak dotarł do domu, co też wczoraj mówił.

  • Klin lub „problem poranny” - po raz pierwszy pijący sięga po alkohol z rana najczęściej z powodu złego samopoczucia.

  • Objawy abstynencyjne - to już nie jest „kac”. Rano drżą ręce i pojawia się uczucie niepokoju. Występuje osłabienie, brak łaknienia. W nocy bezsenność. Mogą temu towarzyszyć nudności, bóle głowy, biegunki, nadmierna potliwość.

  • Picie ciągami - czas trwania ciągów będzie się wydłużał. Najczęściej zależeć będzie od stanu zdrowia i zasobności portfela.

  • Zaprzeczanie uzależnieniu - coraz częściej rodzina, bliscy lub znajomi zwracają uwagę na narastający problem, pijący jednak dalej uważa, że jest w stanie kontrolować swoje picie.

  • Obwinianie innych i racjonalizacja – włącza się intelektualny system obronny. Można to nazwać dorabianiem ideologii do picia.

  • Chowanie alkoholu - w najbardziej przemyślnych skrytkach. Zwykle ma na celu ukrycie faktu picia przed bliskimi.

  • Picie samotne - często pijący odchodzi od przebywania w towarzystwie i zaczyna pijać samotnie.

  • Poczucie winy - staje się nieodłącznym towarzyszem. W końcu nikt normalny nie zakłada, że będzie pił przez tydzień lub, że zawali w związku z piciem jakieś ważne zadania.

  • Niedotrzymywanie obietnic abstynencji - po kolejnych piciach składa się je sobie samemu lub bliskim, zwykle mocno w nie wierząc.

  • Próby leczenia - zdarza się, że pijący zaczyna poszukiwać pomocy. Mogą to być poradnie leczenia uzależnień, ale również inne środki jak np. hipnoza, esperal, anticol, psychoterapia, kodowanie itp.

  • Utrata kontroli - gdy zaczynamy pić nie wiadomo ile wypijemy, jak długo będzie trwało picie i co się będzie działo gdy wypijemy.

  • Terapie geograficzne - pijący zaczyna wierzyć, że gdyby zmienił adres zamieszkania, wyprowadził się do innego miasta czy kraju to coś by się zmieniło w jego piciu.

  • Obniżenie nastroju - zmienia się sposób myślenia oraz postrzegania siebie i świata. Stany depresyjne, poczucie bezsensu, użalanie się nad sobą i swoim życiem,, pustka egzystencjalna, dokuczliwa samotność.

  • Myśli samobójcze - pijący zaczyna myśleć, że lepiej już samemu ze sobą się nie męczyć i dać spokój rodzinie. Te myśli przychodzą do głowy nie tylko podczas picia. Na przykład podczas jazdy samochodem wpada do głowy myśl, że wystarczyłoby skręcić a resztę załatwi przydrożne drzewo i wszyscy będą mieli problem z głowy. Albo znajdując się wysoko nad ziemią można by się trochę bardziej wychylić i już po wszystkim. Lub po prostu zjeść zawartość domowej apteczki.

  • Próby samobójcze - niestety często się zdarza, że myśli przekuwane są w czyny. Statystyki pokazują, że wśród samobójców połowa to ludzie uzależnieni.

Dalej może być picie alkoholi niekonsumpcyjnych, psychozy alkoholowe, delirium tremens, spadek tolerancji, przewlekła halucynoza alkoholowa, a w końcu śmierć.

Chroniczna - w tym przypadku najlepiej oddaje istotę rzeczy powiedzenie, że z ogórka kiszonego świeżego już zrobić się nie da. Alkoholikiem jest się do końca życia. Szczęśliwie można być alkoholikiem niepijącym i wcale nie oznacza to ponurej monotonne wegetacji, lecz może to być z powrotem życie twórcze i pogodne.

To, że choroba alkoholowa jest choroba postępującą możemy przekonać się zapoznając się z fazami uzależnienia. Faza pierwsza, nazywana prealkoholiczną fazą objawową, zaczyna się od konwencjonalnego stylu picia. Zdaniem Jellinka jednak, potencjalny kandydat na przyszłego alkoholika, częściej lub szybciej niż inni, zaczyna odkrywać atrakcyjność alkoholu jako środka dostarczającego nie tylko przyjemności, ale i uśmierzającego różne przykre stany emocjonalne. Doznawana w takich momentach ulga i satysfakcja jest znacznie większa niż u innych pijących, ponieważ osoba ta doświadcza silniejszych napięć emocjonalnych i przykrości lub dysponuje mniejszymi zdolnościami do radzenia sobie z nimi. Na początku korzysta z alkoholu jako środka uśmierzającego tylko okazjonalnie, ale następnie zaczyna poszukiwać tego coraz częściej. Jej odporność na sytuacje stresowe i zdolność do radzenia sobie z napięciem bez alkoholu maleje, co prowadzi do codziennego picia. W tej fazie stopniowo zaczyna wzrastać jej tolerancja na alkohol, ponieważ dla uzyskania pożądanego stanu ukojenia potrzebne są coraz większe dawki alkoholu. Faza druga nazywana zwiastunową, zaczyna się wg Jellinka na ogół od nagłego i niewyjaśnionego doświadczenia polegającego na tym, że człowiek nie tracąc przytomności, nie może jednak przypomnieć sobie swojego postępowania oraz okoliczności związanych z wypiciem. Takie epizody zaczynają się powtarzać i dzieje się to często pod wpływem niewielkich dawek alkoholu. Nazywa się to "przerwą w życiorysie", "zerwaniem się filmu" lub bardziej fachowo palimpsestem alkoholowym. Zaburzenia pamięci związane z piciem mogą również występować u osób, u których nie rozwija się proces uzależnienia, pod wpływem dużych ilości alkoholu oraz w stanach wyczerpania fizycznego lub psychicznego. Diagnostyczne dla procesu uzależniania się jest powtarzanie się takich epizodów oraz fakty pojawiania się ich pod wpływem stosunkowo małych dawek alkoholu. W dalszym przebiegu tej fazy człowiek zaczyna coraz bardziej koncentrować się na alkoholu, pić po kryjomu, łapczywie, tworzyć specjalne okazje do wypicia, a także rozpoznawać, że coś się zmieniło w jego sposobie używania alkoholu. W fazie trzeciej, krytycznej, w pełni występuje już zjawisko utraty kontroli, gdy człowiek zacznie pić, nie zatrzymuje się już, aż osiągnie stan upojenia. Pojawia się w nim bardzo silne pragnienie alkoholu odczuwane jako przymus fizyczny i często jest określane jako "głód alkoholowy". Mimo tego może się jeszcze utrzymywać zdolność do okresowego powstrzymywania się od wypicia pierwszego kieliszka. W fazie tej rozwija się już bardzo szeroki zestaw objawów uzależnienia. Należą do nich przede wszystkim: samooszukiwanie i tworzenie racjonalnych uzasadnień dla picia, postawy wielkościowe i odizolowanie od otoczenia, zmienianie wzorów picia w celu utrzymywania nad nim kontroli, poważne zaniedbywanie pracy i kontaktów z bliskimi osobami, koncentracja życia wokół picia i utrata innych zainteresowań, zabezpieczanie zapasów alkoholu, zaniedbywanie jedzenia, obniżenie popędu seksualnego i epizody zazdrości alkoholowej, konieczność stałego uzupełniania stężenia alkoholu w organizmie. Faza czwarta, chroniczna, pojawia się z okresami wielodniowej intoksykacji, tzw. "ciągami picia". Przynoszą one rozpad zasad moralnych, poważne uszkodzenia procesów myślenia i zdolności do oceny faktów. U części alkoholików (zdaniem Jellinka u około 10%), w tym czasie mogą pojawiać się psychozy alkoholowe. Pojawiają się epizody picia alkoholi niekonsumpcyjnych oraz zmniejszenie tolerancji na alkohol. Coraz częściej występują stany bezprzedmiotowego lęku oraz drżenie i wyraźne obniżenie sprawności motorycznej.

Nie musisz czekać na fazę czwartą w której występuje bardzo znaczące zagrożenie życia i ryzyko trwałych powikłań neurologicznych. Jeśli odnajdujesz się w fazie drugiej, albo niepokoi Cię albo osoby bliskie sposób w jaki pijesz, skonsultuj to ze specjalistą. Czeka na Ciebie doświadczony psycholog, sprawdzony terapeuta Prowadzimy terapię uzależnień w Warszawie. Terapia uzależnień jest prowadzona również w formie wyjazdowej.

TERAPIA UZALEŻNIEŃ WARSZAWA 4 Kolory Życia 2016


0 wyświetlenia